wtorek, 2 lutego 2016

Plątała się po domu w szlafroku, myślała o niebieskich migdałach

Wiecie, że dziś mamy Dzień Pozytywnego Myślenia?
I choć to przypadek, nie mogło się zlożyć lepiej, jeśli chodzi o publikację tego posta.

Otóż najpierw rzuciło mi się w oczy wyzwanie w Szoku - Pozytywnik.
Cudowna idea - mieć pozytywnik. Żurnalować o tym, co dobre i piękne. Nie żeby udawać, że jest zawsze świetnie, keep smiling, jak to mówią amerykanie. Raczej po to, żeby skupiać się na słońcu, nie na chmurach. Jak by nie napisać, to zawsze będzie brzmiało jak frazes, a przecież mnie zawsze denerwowała ideologia "myśl pozytywnie" (wiecie, te nawiedzone osoby, które zawsze udają, że się uśmiechają, choćby zgrzytały zębami)... Tak więc ideologii mówię nie, ale idei tak! Bo wiecie co? Będzie dobrze! Chmury można przegonić, i lepiej to zrobić, niż udawać, że ich nie ma.

Następna zabawa, która mnie zawołała, to tworzenie feminek w UHK.
Co za afirmacja kobiecości:) Tak, tego mi trzeba.

Jednakowoż wysoce prawdopodobne, że nie stworzyłabym ani nic pozytywnego, ani feminkowego, gdyby nie ten wpis Pinezki.

No i jest pozytywna feminka biurkowej:
Ta feminka to nie byle kto, bo namalował ją sam Manet;)

Ja wiem, że ten post i tak już jest dość długi, ale muszę coś jeszcze napisać.
Bo postanowiłam, że każdą pozytywną feminkę będę opatrywać komentarzem, może kogoś zaciekawi, a może komuś się przyda?
Otóż wycinek pochodzi z fantastycznego wywiadu z Twojego Stylu 01/2016, "Lenistwo uszczęśliwia". Przeczytajcie. Poleniuchujcie. I czekajcie na przebłysk geniuszu:)

http://pracowniarekodzielaszok.blogspot.com/2016/01/wyzwanie-31-pozytywnik.html

6 komentarzy:

  1. Wg tego artykułu powinnam być najbardziej genialnym człowiekiem we wszechświecie :D
    Świetny pozytywnik w kobiecym stylu!

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się jej nieobecny wzrok i to piękne tło- super!

    OdpowiedzUsuń
  3. Och,jak dobrze byłoby mieć taki pozytywnik, do którego można zajrzeć w stosownym momencie! Na powyższym obrazku żółcie wyraźnie rozświetlają chmury:-)
    Element z prawej strony na trzeciej fotce wygląda jak skrzydło motyla, z którego ciepły deszcz zmywa czerń, czy tylko mi się tak kojarzy?
    marysia

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna praca, ale i post piękny! Całkowicie się z Tobą zgadzam :)
    Dziękuję za udział w wyzwaniu PR SZOK :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fantastyczne tło!!! Dziękuję za udział w zabawie w PR SZOK :)

    OdpowiedzUsuń