sobota, 14 lutego 2015

Zjedz mnie na gorąco, czyli kolażowanie niekoniecznie z sensem

W lutym w Kawie i Nożyczkach cięłyśmy Sens. Na początku bardzo się ucieszyłam, że taka sensowna gazeta, miałam nawet napisać w komentarzu, że pewnie będę się wahała - ciąć czy czytać od deski do deski. I wiecie co? Dobrze, że nie dodałam tego komentarza. Bo okazało się, że po dwóch artykułach moja tolerancja dla tego typu tekstów się wyczerpała. A pomyśleć, że chciałam kiedyś być psychologiem. Cóż, byłabym wyjątkowo pragmatyczna:)
Na następnych, sąsiadujących stronach same ułożyły mi się dwa dialogi.
Pierwszy:
I drugi:
Troszkę narcystycznie się zrobiło. Jest złoto, jest brokat. Glamour i bling-bling:
(Korona miała wyjść zupełnie inaczej, ale jak już się popsuło, trzeba było ratować sytuację, jak się da:P).

13 komentarzy:

  1. dwa pierwsze- moje ulubione!
    dla mnie też gazeta nie do czytania, ale dzięki temu większe wyzwanie:-)

    OdpowiedzUsuń
  2. "Myślenie to zbędna umiejętność"! I jak przeszkadza w życiu! Ślicznie to zilustrowałaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Myślenie to rzecz zbędna-super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialny, narcystyczny kolaż! Ja i jeszcze raz ja! Niekoniecznie myśląca :) Świetne wszystkie!!!!
    A może właśnie byłabyś najlepszym psychologiem?

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Twoje kolaże. Zdecydowanie mniej znaczy więcej.

    OdpowiedzUsuń
  6. no mistrzostwo połączeń! cudnie to zrobiłaś, z ogromnym sensem ( jeśli można tak powiedzieć ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. No tak....ja po prostu za dużo MYŚLAŁAM nad swoimi...a tu wystarczy siła mięśni...:-) Ekstra!

    OdpowiedzUsuń
  8. genialnie!
    "myślenie" - numer jeden tej edycji przeglądu prasy!

    OdpowiedzUsuń
  9. tekst o myśleniu mnie absolutnie powalił na kolana, genialny!!! i w ogóle wszystkie są po prostu na najwyższym poziomie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Choć wiem, że słów i obrazów użyłaś przewrotnie, to wiedza, że wyżej opisane przypadłości nie są rzadkością, wzbudza we mnie...wrrr...kończę, żebyś nie wysyłała mnie do psychoterapeuty!;)
    marysia

    OdpowiedzUsuń
  11. świetne prace, bardzo fajne połączenia słów i obrazków.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pierwszy collage na pewno spodobałby się Hannibalowi Lecterowi. ;)

    OdpowiedzUsuń