sobota, 10 stycznia 2015

Nie cała ja

W Kawie i Nożyczkach rusza projekt Art Żurnal 2015 pod hasłem "Naprawdę jaka jestem". Z przyjemnością dołączam. Pierwsze zadanie to stworzenie okładki i bazy albumu.
Temat żurnalowania niby znany, ale można go zinterpretować na milion sposobów. Nie mam pojęcia, jakie zadania do wykonania przygotowały Dziewczyny, więc mój artżurnal jest dość prosty. Ma zachęcać do eksperymentowania i umożliwiać je, dlatego wszystkie karty to po prostu koperty. Dodatkowa korzyść jest taka, że będę mogła wsunąć coś do środka, jeśli mi się zachce.
Przód:
I tył:
Oraz zbliżenia:
Koperty "ozdobiłam" jedynie oznaczeniami miesięcy:

A teraz powrót do niedalekiej przeszłości. Niedalekiej, bo z zeszłego posta. Otóż zawsze gdy robię kolaże, okazuje się, że wyciętego materiału mam więcej, niż wykorzystam. W Wysokich Obcasach jeden obrazek, a właściwie obraz (jeszcze ściślej: reprodukcja obrazu), od razu zwrócił moją uwagę. Nawet podpis mu wymyśliłam. I co? Potraktowałam pomysł po macoszemu.
Ale zobaczyłam ten wycinek u tymonsyl i... pożałowałam porzucenia idei. Co więcej, poczulam się zaispirowana. I zmotywowana..
Oto bardzo prosty i szybki kolażyk, który domagał się stworzenia:

Pokażę Wam jeszcze jubileuszową, słoikową wygraną:
To ocean inspiracji. Dziękuję!:*

12 komentarzy:

  1. Bombowa baza do żurnala! Absolutnie odlotowa okładka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny pomysł na bazę, a obrazek z parą udany, też się nad nim zastanawiałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cieszę się, że przestałaś być złą macochą (ja też nią bywam dla swoich pomysłów) bo tekst w dziesiątkę!
    Okładka piękna w swej prostocie i oszczędności... nie mogę się doczekać, co dalej...

    OdpowiedzUsuń
  4. Genialna praca! Bardzo mi sie podoba, jak wyeksponowalasz text - poprostu go nie pomalowalasz:) Czasami do doskonalosci brak prostych rzeczy. I twoja okladka DOSKONALA!

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem zachwycona - prostota, przewrotny przekaz, otwarta kompozycja
    i świetna definicja żurnalowania w treści posta!

    OdpowiedzUsuń
  6. Świetna okładka ! W prostocie siła - super ujęcie tej postaci , no i napis świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Numeracje stron cudne, i ta baba tyż, ale najbardziej mnie się podoba Twoja fotka z "o mnie" BOSKA jest!:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Noo, nie cała Ty...
    A zarazem:
    "cała Ty" !;)
    marysia

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo, bardzo uwielbiam Twoją okładkę!... sama lubię prostotę i od razu Twoja wpadła mi w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  10. to jedna z moich najulubieńszych okładek tego cyklu.
    nic dodać, nic ująć. doskonałość.

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się przewrotny komentarz do "Żydowskiej narzeczonej" Rembrandta. :)

    OdpowiedzUsuń