wtorek, 19 sierpnia 2014

Jak odmaczać znaczki? Tutorial

Odmaczaliście kiedyś znaczki? Ja już w dzieciństwie, nie wiem, skąd wzięła się ta filatelistyczna pasja:P Wtedy suszyłam je na szklankach lub na szybie i często kończyło się to tak, że trzeba było zeskrobywać papier, a farba drukarska zostawała na szkle:D Przez lata, metodą prób i błędów, trochę udoskonaliłam technikę - na tyle, żeby móc podzielić się z Wami moim sposobem.



Woda nie powinna być zbyt gorąca, wystarczy nalać jej 1-1,5 cm. Nie wrzucamy wszystkich znaczków na raz - muszą mieć swobodę, nie powinny zbytnio na siebie nachodzić. Moczymy najkrócej, jak to możliwe, żeby znaczki wchłonęły jak najmniej wody. Po każdej serii odmaczania zmieniamy wodę na świeżą.

Jak widzicie znaczki są ułożone kopertą do góry - wtedy łatwo zaobserwować, gdy zaczynają odchodzić od papieru (papier zawija się na brzegach) i nie trzeba ich obracać, gdy chcemy wyczyścić klej. Trzeba to robić delikatnie, bo nasączony wodą znaczek łatwo uszkodzić.

To, że znaczki układam frontem do dołu, też ma znaczenie - mogła zostać na nich resztka kleju i nie chcę, by przykleiły się do ręcznika:)

Dociskanie powinno trwać króciutko, bo nawet jeśli jakiś znaczek się przyklei, łatwo go zdejmiemy. (Na zdjęciu widzicie miskę z brudną wodą - jest w niej klej i strzępy papieru i dlatego za każdym razem trzeba ją wymieniać).

Papier do pieczenia jest dobry, ponieważ jest śliski (jeśli znaczek przywrze, łatwo go usuniemy), a jednocześnie wchłania nieco wilgoci. Jego rolę może też czasem spełnić papier śniadaniowy. Książka sprawia oczywiście, że znaczki suszą się "na prosto", najlepiej zostawić ją zamkniętą do następnego dnia.

Jak widać, znaczki suszone tą metodą wyglądają prawie jak nowe;)

Czy w ten sposób da się odmoczyć wszystkie znaczki? Niestety nie... Zauważyłam, że włoskie znaczki mają bardzo mocny klej, który maże się niemiłosiernie i trzeba dużo cierpliwości i uwagi, żeby cokolwiek z nim zdziałać. Z kolei znaczki angielskie często są... naklejkami, moczenie trochę ułatwia sprawę, potem klej daje się nieco zrolować, ale i tak lepiej je przechowywać np. na folii, żeby nie przylepiły się do innych. Wygooglowałam kiedyś preparat do odmaczania znaczków, ale jest u nas praktycznie niedostępny, więc nie wiem, czy daje radę. Może Wy macie jakiś sposób?

A moje prace ze znaczkami np. tu, tu i tu:)

2 komentarze:

  1. Te w typie naklejek spróbuj podgrzać lekko suszarką, ale nie przygrzewaj zbyt mocno. Ja tak odklejam różne naklejki. :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za pomysł:) Dam znać jak wypróbuję. Próbowałam kiedyś żelazkiem, ale nic z tego nie wyszło, może temperatura za wysoka...

      Usuń