czwartek, 20 marca 2014

Zakładka zagadka

Ta zakładka powstała ze wstydu i z wdzięczności.
Ze wstydu, że tak długo przetrzymywałam pożyczoną książkę i z wdzięczności, że jej właścicielka nawet nie mrugnęła okiem;)
Zakładka jest dwustronna.
Awers to owa zagadka, czyli rebus.
Kiedy przyszedł mi do głowy, wydawał mi się prosty jak budowa cepa, ale dwie koleżanki oglądały tę zakładkę, i żadna nie zgadła. A wy?
Uwaga uwaga, rebus z bliska...:
... jakie hasło tu się ukrywa?
Tak, podróże! Wiedziałam, że zgadniecie;)
Jest to związane z tematem książki ("Pępek świata. Z dzieckiem w drodze" - wciągająca i bardzo ciekawa lektura, polecam) i pasją koleżanki:)
Ostatnio pisałam o moich znaczkowych zachwytach i inspiracjach - pomysł na tę prostą zakladeczkę wziął się właśnie od znaczka z różą, który to kwiat po czesku nazywa się tak, jak u nas w liczbie mnogiej.
Pod róże, to ma sens?;)
Zobaczcie, jak pięknie ten znaczek mieni się pod słońce:
I jeszcze rewers zakładki, też w temacie podróżniczym:

5 komentarzy:

  1. Bardzo ładna i pomysłowa, no i zgadłam, chociaż w rebusach jestem beznadziejna. (Nie wiem, czy zdążę z N, bo wyjeżdżamy jutro aż do niedzieli, ale a nuż... ;) )

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaka krásná růže! :) Ja też zgadłam rebus, ale dopiero po dłuższej chwili, bo najpierw wyszło mi "różpod" i zastanawiałam się, czy to jakiś nowy rodzaj kosmetyku, np. skrzyżowanie różu z podkładem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne wykorzystanie znaczka (choć nie wiem, czy rasowy filatelista by się nie wzdrygnął ;) !
    W tak oszczędnej formie rebusu, znaczek nie stracił centralnego miejsca, co pewnie było zamierzone :D
    marysia

    OdpowiedzUsuń
  4. Niezły pomysł...fajna zakładka...rebus dopiero po paru chwilach :-)

    OdpowiedzUsuń