czwartek, 2 stycznia 2014

CALendarz XII

Czuję się nieco nostalgicznie, kończąc rok CALendarzowy. Choć wspominałam o pewnym zmęczeniu formą, to jednak w ciągu tego roku nie miałam chwili zawahania, czy kontynuować projekt. Nawet, jeśli czasem nie wystarczało systematyczności, robienie calineczek weszło mi do krwiobiegu.
Dzisiaj kupiłam coś z ładnym opakowaniem i owo opakowanie skrzętnie schowałam do torebki z myślą, że przyda mi się do stworzenia calineczki:D Dość szybko przypomniało mi się, że raczej posłuży do innych celów, jeśli wogóle:P
Także - grudniowy CALendarz przedstawia się drogim czytelnikom:
Lubicie Fistaszki? Ja mam szczególny sentyment do Snoopy'ego, w dzieciństwie miałam z nim gierkę-telewizorek. Były tam małe ptaszki i chyba jajeczka, które trzeba było zbierać do gniazd... Jakoś tak, w każdym razie. Były to wczesne lata 90., taka gierka to było wtedy coś;)
W trakcie tworzenia CALendarza wpadło mi do głowy kilka konceptów, chciałam np. zrobić calineczkę otwieraną. Ale u mnie nic na siłę i długo czekałam na dobrą okazję. Jedliście kiedyś czekoladki Consonini? Ja tylko jedną, ale była warta uwiecznienia i wykorzystania pomysłu:
Z kolei pomysł na calineczkę, której nie ma, zrodził się w jednej chwili:
Na koniec zapowiadam jeszcze jeden, ostatni CALendarzowy post - już niebawem.

A teraz jeszcze kilka słów:

Drogie dziewczyny z Craft Artwork (dla niewtajemniczonych - CA zamknęło swe podwoje), bardzo, bardzo dziękuję Wam za inspiracje, motywację do tworzenia i pozytywność tego miejsca:) Szczególnie Tobie, Utrico, za CALendarz i Tobie, Gurko, za łamisłówka:D

13 komentarzy:

  1. Wszystkiego dobrego w Nowym roku! dziękuję za przemiły komentarz na moim blogu, ach!

    OdpowiedzUsuń
  2. "Na górnej powiece narysuj eyelinerem cienka linię " :D
    Jak patrzę na Twoje calineczki to mam ochotę kontynuować tę zabawę z nadzieją, że kiedyś uda mi się robić takie cudne maleństwa, jak Twoje! Opaska z reniferowymi rogami jest cudna! I calineczka, której nie ma, i ta składana, i wszystkie. Szkoda, że to już koniec!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję...:) No właśnie, z jednej strony miło zakończyć z sukcesem jakiś projekt, a z drugiej żal, że coś fajnego się kończy. Pewnie będę z nostalgią oglądać CALendarze 2014 na Collage Caffe:)

      Usuń
  3. Szkoda, że CALendarz się skończył - bardzo lubiłam Twoje posty podsumowujące miesiąc w ten sposób :) Zawsze mnie ciekawiło, co robiłaś danego dnia :D

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję:) Mnie najbardziej bawiło, gdy kilka dziewczyn miało z tego samego dnia niemal identyczne calineczki, a przed świętami to już w ogóle prawie wszystkie sprzątałyśmy:D

      Usuń
  4. Jak zwykle, piękne Twoje calineczki :)
    Czyżbyś miała urodziny w sylwestra?

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepiękny zbiór wrażeń grudniowych, jeszcze chwila i poleciałabyś trójwymiarowo !:)
    Snoopy...:)
    Czy NE! zmieniło się już w TAK! ?
    marysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczęście kategoryczne "NE!" zmieniło się w zdecydowane i entuzjastyczne "TAK!":)

      Usuń
  6. ...oj, wzruszyłam się....

    podsumowanie roku w Collage Caffe - bardzo proszę Cię tez o kontakt na urticam@gmail.com, chciałabym przesłać Ci upominek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak miło:))) Dziękuję!

      Usuń
    2. tylko bardzo proszę o Twój adres:)

      Usuń
  7. bardzo piękne!!! I bardzo inspirujące!

    OdpowiedzUsuń