sobota, 23 marca 2013

Twoje dylematy rozwiąże ekspert

Modowy ekspert, trzeba dodać.
Pocztówka na to wyzwanie w CA.
Ekspert chowa się pod złoconą rameczką:
A tu lepiej widać złote maziaje:
Jestem bardzo ciekawa, czy ktoś rozpoznaje eksperta:)
I nie, nie jest to młody Zigi Wodecki, mimo uderzającego podobieństwa:

To może przy tej modowej okazji zdradzę Wam pewien sekret o sobie. Pisałam pracę mgr o modzie, a właściwie motywie mody w literaturze. No i pierwsze blogi, które podglądałam, to były własnie blogi modowe. O, to nawet dwa sekrety zdradziłam;)

A na sam koniec chciałam Wam bardzo, bardzo podziękować za komentarze pod poprzednimi postami. Dodają skrzydeł!:) W podziękowaniu i na osłodę mroźniej wiosny mały prezencik:

:D

wtorek, 12 marca 2013

D jak dżentelmen, czyli wizytówka z dziurą

W artwizytownikowym wyzwaniu przyszła pora na czwartą literkę - literkę d.
Oto mój dziurawy dżentelmen:
Pod wizytówke można wstawić sobie dowolną facjatę, choćby i własnego męża.
Ale zdradzę Wam sekret. Tułowia dżentelmenowi uzyczył nie kto inny, jak znany brzydal Dżorż. Dżordż Kluuunyyyj:
W ATC najciężej było wyciąć ową dziurę. Zaczynając arwizytownikowy cykl postanowiłam sobie, że wszystkie wizytówki będę robiła na sztywno, czyli na bazie beermaty. No a beermata nie jest jednak najwdzięczniejszym materiałem do cięcia nożykiem:P
Tutaj będą gromadziły się wszystkie literki:

środa, 6 marca 2013

Łysy Kojak i szydełkujący (?) panowie

Tym razem w łamisłówkowym-łamigłówkowym wyzwaniu w Craft Artwork rzeczywiście trudne słowo: błonkoskrzydłymi. W wyrazie najbardziej brakuje samogłosek "e" i "a", co zresztą zauważyła sama Guru, no ale jednak da się coś tam wykombinować.
Zatem oto owo coś tam:
Łysy od kołyski rodzi błyski
Pamiętacie Kojaka? Telly Savalas i jego łysina. No i jeszcze lizak "kojak":)
Wiecie, że to mój pierwszy tag?
A teraz zbliżenie na błyski - błyszczący srebrny papier i kropki z pearl pena (błyszcząca łysina też):
Błyszczący kryształek:
I błyszczące błyski pokryte glossy accents (przyznam się, że miałam ochotę wysmarować glossem łysinę Telly'ego, ale jednak się opanowałam):
Jeśli wydaje się Wam, że gdzieś już widzieliście frazę "rodzi błysk(i)" to tak, dobrze pamiętacie, było to u Iny. Ale to zupełny zbieg okoliczności:)

Zrobiła mi się też trzecia część tryptyku z uzdolnionymi manualnie panami. Było już ATC z dzierganiem gaci i pocztówka o szyciu majt, teraz pora na pocztówkę o szydełkowaniu:
Okrzyk: szydło do dłoni!
Wiem, że nie powinno tu być "do dłoni", tylko "w dłoń", ale "błonkoskrzydłymi" nie ma "w" i trza se było jakoś poradzić. Panowie na obrazku też zresztą raczej tkają niż szydełkują, ale nie bądźmy tacy drobiazgowi.
Ostatnio u Guru i Pinezki podglądałam nitki i zainspirowałam się - pierwszy raz nitka u biurkowej:
Trzeba Wam jeszcze wiedzieć, że to okrągłe coś to oryginalne i bardzo wiekowe etykietki od kordonków. Wiedziałam, że kiedyś mi się przydadzą.
Pozostałych twórczych panów ma Franio. Franiu, chcesz szydełkujących do kompletu? Nie, żebym się narzucała, ale może być im smutno bez towarzystwa;) Zresztą tryptyk, jak to tryptyk, składa się z trzech części, więc nie planuję powiększenia serii. Chociaż kto wie, może znowu coś samo mi się ułoży z następnego słowa?

sobota, 2 marca 2013

C jak plotkowanie

Kolejna literka artwizytownika.
Pierwszy raz zrobiłam dwustronne ATC.
Chciałam efektu trochę komiksowego, trochę popartowego.
Najpierw awers:
A potem rewers:
Żeby nie było, że tylko kobiety plotkują.
Bo prawdę mówiąc nie masz plotkarza nad mężczyznę.

piątek, 1 marca 2013

CALendarz II

Znowu buro i znowu zdjęcia nieostre. Jak poprzednio obiecuję podmianę na lepsze, gdy tylko wiosna wróci:)
Nie dość, że buro, to jeszcze podmieniłam kolejność kart i 9 lutego jest przed 1 lutego:) No ale zdjęcia robiłam bardzo rano i to chyba jakieś usprawiedliwienie?
In progress:
Wyzwanie oczywiście tutaj:)