niedziela, 1 września 2013

CALendarz VIII

Jak robiło Wam się calineczki w sierpniu? Nie lubię lukrowania rzeczywistości, więc powiem prosto z mostu - u mnie było ciężko. Jakoś brakowało mi systematyczności. Do tej pory starałam się siadać do CALendarza co jakieś trzy, góra cztery dni, często też udawało się codziennie, ale tym razem... No cóż, kilka razy z rzędu miałam do nadrobienia cały tydzień.
Ale najważniejsze - nie dać się:)
Mimo wszystko to obecnie mój ulubiony projekt.
Zbliżenie na koronkę:
I - dla kontrastu - papier ścierny:
I rosołek z makaronem;)
A pod tym postem znajdziecie komentarze, a w nich linki do pozostałych calineczek, gorąco zachęcam do obejrzenia:)

5 komentarzy:

  1. Hm, u Ciebie też jakoś tak enigmatycznie, nie sądzisz? :) Ale jak zwykle pięknie, czyściutko i pomysłowo, rosołek jest genialny :) I mini-kolażyk z 31.8 chwyta za serce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, w sumie spodziewałam się, że nawiążesz do tej enigmatyczności;)

      Usuń
  2. W sumie fajnie wyszło, kolorowo i słonecznie!:)
    Choć parę momentów może wzbudzić niepokój (np.14 i 19)...
    A co z tym lontem, odpalił, czy został w porę ugaszony?:)
    marysia

    OdpowiedzUsuń