czwartek, 2 maja 2013

CALendarz IV

No to siup - czwarty miesiąc calineczkowania za nami.
To nieludzkie, prawda?
Moje ulubione pytajniki
Fragment rolet:)
Klasycznie już - trochę glossy na stempelku pokolorowanym kredkami akwarelowymi
A wyzwanie i reszta prac dziewcząt tutaj.

[Edit]
Aha, zapomniałam się pochwalić, że mój ptasi album został wyróżniony w wyzwaniu Ćwir ćwir w Galeri Rae:) Dziękuję jeszcze raz!:)

10 komentarzy:

  1. O, jak miło popatrzeć, co u Ciebie się w kwietniu działo :) I podpatrzeć kilka pomysłów inspirujących :) Muszę swoje kwietniowe calineczki pstryknąć jutro koniecznie, a tymczasem przygotowałam sobie właśnie arkusz na kolejne dwa miesiące.

    OdpowiedzUsuń
  2. o raaany, cudne są! lubię sobie pooglądać co u Ciebie i pozgadywać to, czego nie rozumiem :) najbardziej lubię te, które przechodzą na drugi dzień :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo lubię robić podwójne i potrójne calineczki:) Muszę uważać, żeby nie przedobrzyć:)

      Usuń
  3. Ale cudeńka! Świetny pomysł na dokumentację, normalnie jestem zachwycona :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o dokumentację to tak się właśnie zastanawiam: czy za parę lat będę wiedziała, o co mi chodziło?:D

      Usuń
  4. Jak zwykle twoje calinkowe "haiku" zawiera tajrmnicze sprawki:
    Z czym ostrożnie przez dwa dni? Czego dotyczą trzy różne pytajniki? Czy 18-go była na obiad konina (tfu!) - tak mi przyszło do głowy, doþoki nie zorientowałam się, że wyrwałam sylabę z kontekstu..;)
    Gilowaty ptak przecudny, widać, że zrobił na Tobie wrażenie! Jak zwykle super!:)
    marysia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haiku - podoba mi się!:) A konina? Nieeee, fuj...

      Usuń
  5. Cieszę się, że zmywarka już zainstalowana. Mam nadzieję, że się sprawdza. A co za okrutny tyran każe Ci wyrzucać śmieci? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprawdza się, no chyba że tabletka wpadnie w sztućce i się nie rozpuści:D A kiedy wymyślą maszynę do wyrzucania śmieci?

      Usuń