wtorek, 12 marca 2013

D jak dżentelmen, czyli wizytówka z dziurą

W artwizytownikowym wyzwaniu przyszła pora na czwartą literkę - literkę d.
Oto mój dziurawy dżentelmen:
Pod wizytówke można wstawić sobie dowolną facjatę, choćby i własnego męża.
Ale zdradzę Wam sekret. Tułowia dżentelmenowi uzyczył nie kto inny, jak znany brzydal Dżorż. Dżordż Kluuunyyyj:
W ATC najciężej było wyciąć ową dziurę. Zaczynając arwizytownikowy cykl postanowiłam sobie, że wszystkie wizytówki będę robiła na sztywno, czyli na bazie beermaty. No a beermata nie jest jednak najwdzięczniejszym materiałem do cięcia nożykiem:P
Tutaj będą gromadziły się wszystkie literki:

11 komentarzy:

  1. tjaaa Żorżowi lepiej bez twarzy ) ale że świeży oddech - to trzeba by wszystkim dżentelmenom przypomnieć :) świetny pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  2. Brzyyyydal! Bardzo fajny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ;) can't find a betterman

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym samym pomyślałam, Franiu. Do tej pory mam gdzieś ramkę z wymienialnymi bettermanami. Ale moim faworytem był zawsze Franek Kimono. :)

      Usuń
    2. I wyjaśnił się komentarz Frania:D Bo ja zapomniałam o bettermenach!:P

      Usuń
  4. Ahahahahaaaaaaa xD umarłam!
    Ekstra super hiper pomysł!

    OdpowiedzUsuń
  5. dobre!!! świeży oddech mnie powalił :))
    Dla mnie to jest karta testowa- wstawiasz swojego D-Mena, zakreslaśz które cechy spełnia i decydujesz czy jest on dżenatelmenem przez duze D czy przez mniejsze (Trzy "D" poprawej to opcje wyniku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super interpretacja, podoba mi się:D

      Usuń
  6. Wymiatający dżemtelmen :) wariacje interpretacyjne również ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. świetne kolaże! ja mogę tylko podziwiać, bo sama tak nie potrafię :(
    dzięki za podpowiedź, bylam na UHK-owym blogu, widziałam inspiracje, ale wyzwania nawet nie zauważyłam:) taka zagoniona jestem jakoś :(
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń