czwartek, 4 października 2012

Rozkosz sędziego

Na to samo wyzwanie, co w poprzednim poście.
Tym razem ułożyło mi się: Rozkosz sędziego - karcić i grozić.
Format pocztówkowy, prawie 10x15 cm.
Proponuję kartkę jako prezent dla kogoś, kto właśnie jest na aplikacji, lub przynajmniej jest magistrem prawa (jest jakaś szansa, że się nie obrazi;)).
Kartka jest monochromatyczna, tylko czerń i biel (OK, stal w dodatkach). Tym razem powstrzymałam się przed użyciem glossy accents, chociaż korciło mnie, żeby pomaziać młotek sędziowski:)
Foto sędziego podklejone jest gazetą i proszę, jak mi się ładnie tematy zeszły:
 A że wyzwanie jest moim zdaniem humorystyczne, najlepsze zostawiłam na deser...
Jakoś nie mogę się zdecydować, czy przykleić te oczka na stałe. Nadają sędziemu wyraz szalonego mopsa:)
Dziękuję za wszystkie komentarze pod poprzednim postem:)

3 komentarze:

  1. hihi....z oczami jest mega humorystycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kurczę, jaki emocjonalny przekaz! Naprawdę "strach patrzeć", zwłaszcza bez doczepionych oczek, które przysłaniają nieco groźne zmarszczele ;) W sumie - wyrafinowany pomysł !
    marysia

    OdpowiedzUsuń