sobota, 11 sierpnia 2012

Zielona na biżuterię...

...jest ta skrzyneczka:) Robiona trochę na zamówienie, trochę na prezent.
Pomalowałam ją bejcą, tylko rogi to farba akrylowa. Papier jak zwykle do scrapbookingu.
A tu lepiej widać, że paski na bokach skrzyneczki pociachałam dziurkaczem ozdobnym - bardzo podoba mi sie ten efekt:) Lilijki oczywiście nie malowałam ręcznie - motywu wyciętego dziurkaczem użyłam jako szablonu.

2 komentarze:

  1. Ooo, cieszę się że znów jesteś...!:)Bardzo mi się podoba ta skrzyneczka, 3 w 1: elegancja, delikatność, kobiecość; myślę, że niejednej pani trafiłaby w gust :))
    marysia

    OdpowiedzUsuń