wtorek, 30 sierpnia 2011

Markowa

Od czasu do czasu ma to pewnie każdy twórca - spowolnienie kariery:) Coś tworzę, ale niespiesznie (żeby nie rzec: leniwie) i pewnie ujrzy to światło dzienne najwcześniej w przyszłym tygodniu. Tymczasem przedstawiam karteczkę urodzinową dla Marka:
Jest trochę grunge'owa, prawda? Mam wielką słabość do kolorów ziemi, makulatury, kartonu, tektury falistej i - o czym już kiedyś pisałam - papieru pakowego. Pewnie wywodzi się to jeszcze z czasów, gdy słowo "scrapbooking" nie było u nas znane, a najbardziej dostępnym klejem był biurowy w tubce, który w zasadzie niczego nie sklejał;)
I jeszcze zbliżenie:
Lubię robić kartki ze zdjęciami, zwłaszcza wyciętymi wzdłuż konturów. Są trochę kolażowe.

Another birthday card – this time for Marek. No, he is not a singer:) But he sings with commitment and that matters!

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

60

Nie, to jeszcze nie jest sześćdziesiąty post;) To tylko karteczka na zacny jubileusz.
To moja pierwsza kartka typu sztalugowego (czyli easel card, wolę jednak polską nazwę). Konstrukcja wcale nie jest skomplikowana, za to efektowna i czuję, że  powstanie jeszcze kilka kartek tego typu.
W trakcie pracy zdałam sobie sprawę, że już gdzieś widziałam cyferki ze Scrapińca w podobnej roli... i że było to u Asicy (wprawne oko zauważy, że to jednak inny model cyferek). To, że nawet rocznica ta sama, to już oczywiście przypadek:)
 Jeszcze tył z powtórzeniem motylkowego motywu:
I szczegóły:
Motylka podrasowałam za pomocą pearl markera - jak widać można nim robić nie tylko kropki, choć malowanie linii jest nieco bardziej skomplikowane i wymaga skupienia. Papier w miniplasterki miodu to kolekcja "W tiulu i w koronkach" od Rae - bardzo ją (kolekcję;)) lubię.
Początkowo wahałam się, czy motyl nie jest za ciemny na kartkę, która ma być raczej pogodna, więc starałam się rozjaśnić go papierami i dodatkami. W końcu wyszło romantycznie-eterycznie, no i trochę wintydżowo.
Kartka ma mniej więcej 12x12 cm.
Pozdrawiam lekko jak motylek;)

This is another card that looks different than I planned. Butterfly (somebody say that is rather a moth) is in dark colours. This is a birthday easel card, so I wanted it to be more bright and optimistic. I decided to draw with pearl marker white lines on the wings.
This beautiful background paper comes from collection “In tulle and lace” and reminds me of honeycomb.
In the result – card is in vintage/retro style and I’m ok with that:)

sobota, 20 sierpnia 2011

Cierpliwość i maleństwa

Dawno już nie robiłam nic małego i zapomniałam już, jakie to fajne:)
Zgodnie z tematem - chwila refleksji na temat cierpliwości. Niektórym (chyba główne tym, którzy nie tworzą) wydaje się, że twórczość to zawsze taki radosny relaks i łagodne wyciszenie. Często faktycznie tak jest, ale są też momenty, które naprawdę ćwiczą cierpliwość. Pewnie wiecie, co mam na myśli;)
No cóż, akurat te zawieszki robiło się bardzo przyjemnie, miło jest stworzyć więcej niż jedną rzecz w czasie rękodziełowego popołudnia:) Maleństwa to taka przyjemna forma, łatwo nad nią zapanować.
Zawieszki powstały na specjalne zamówienie i dostałam zgodę, by każda była w innym stylu (zdjęcia po powiększeniu wyglądają lepiej i zyskują ostrość;)):
No i jeszcze każda z osobna, żeby lepiej było widać tasiemkę i resztę szczególików:
Pozdrowienia:)


Little forms are very nice – you can make it quite quickly and enjoy the result of your work. This tags have quotes about patient and I made it for special order. 
Some think that doing crafts is always calming and relaxing. But everybody who ever did something with own hands know, that patient is necessary;)

wtorek, 16 sierpnia 2011

26

A oto i zapowiadana kartka w zupełnie innym stylu:) Jak mawia król Julian: "Szaleństwo, szaleństwo!" ;)
Muszę uczynić w tym miejscu wyznanie: lubię płodozmian. Rzadko robię kilka kartek według tego samego wzoru - nudzi mi się, nie chcę się powtarzać, a poza tym wymyślenie nowej kartki to wyzwanie:) Owszem, czasem zdarza mi się wyeksploatować dany wzór do granic możliwości (kiedyś pokażę świąteczne karteczki z rudzikiem), ale tylko wtedy, gdy trafię na przykład na wyjątkowo udany stempelek (no i wtedy to już nie moja wina, prawda?).
Dawno nie zrobiłam nic tak kolorowego i kolażowego, zabawa była więc tym przedniejsza:)
Tyłek wygląda tak:
No i jeszcze kilka szczególików, żeby bardziej było widać wypukłości, ozdóbki i błysk:
Kartka ma nieco większy format - jeśli dobrze pamiętam, 12x18 cm.
Pozdrawiam czytających:)

Crazy, cool and colorful;) This card is totally different than things that I do usually, but I like changes and challenges. Making twelve cards with this same sketch – it’s to boring for me. Yes, sometimes I use some element over and over again, but it’s not my fault. Guilty is superb stamp or paper;) 
It’s almost a collage – I used photo cut along the contour, texts from magazine, printing paper, stamps, buttons, eyelet and I also drew seam with white gel pen.

niedziela, 14 sierpnia 2011

27

Kartka urodzinowa z zielonym ptakiem:) Ptak jest w 3D, to tekturka ze scrapińca. Ptaszkowo-klatkowe są też stemple.
Na kartce wypróbowałam mój nowy nabytek - crackle accents. Efekt bardzo mi się podoba, choć kiedyś nie byłam przekonana do spękań. Bardzo długo czekałam, aż szklisty preparat zacznie pękać, myślałam nawet, że pomyliłam crackle z glossy. Kiedy pojawiły się początki siateczki, odetchnęłam z ulgą. Cyfry pokolorowałam trzema kolorami tuszów pigmentowych: limonkowym, błękitnym i szarym.

Całość wyszła trochę nostalgicznie właściwie przy okazji i jakby niechcący. Chciałam zrobić kartkę z ptaszkiem, ale początkowo myślałam o czymś bardziej kolorowym, miałam dla tego ptaka zrobić budkę... Ale cóż, wena rządzi się swoimi prawami;)
A już niedługo wrzucę jeszcze jedną karteczkę urodzinową i będzie to coś z zupełnie innej beczki;)

I planned this card otherwise – it supposed to be in vivid colours. I also wanted to place on a card birdhouse. Well, plans and reality are sometimes two different things;) Anyway i’m happy with the result, it’s a little bit nostalgic.
In the next post – something totally diferent;)

wtorek, 9 sierpnia 2011

Tu się je

Je się w kuchni:) W kuchni można robić też inne przyjemne rzeczy, takie jak siedzenie z przyjaciółmi, czytanie, szperanie w lodówce, gotowanie (no, to już może nie każdy uważa za przyjemne). Jedzenie jednak z kuchnią kojarzy mi się najbardziej, dlatego obrazek wygląda właśnie tak:
Udało mi się ująć w nim to, co lubię: jest więc wzór kropek i krateczka, kolor czerwony i kremowy. Chciałam uzyskać efekt ceratowo-piknikowy;)
Ramka najzwyklejsza, ikeowska, pomalowana farbką akrylową. Sztućce pokryłam glossy accents, ale tego niestety nie widać.


This little picture says something like: „Her they eat”. Frame should be hanging in kitchen or dining-room, but now lays in my drawer;) I used my favorite patterns: polka dots and checkered. Colours are taken directly from kitchen tablecloth or pinafore:) 
Frame comes from IKEA, I painted it with acrylic paint. Cutlery are covered with glossy accents, unfortunately You can’t see it in the photo.

środa, 3 sierpnia 2011

Fascynacja papierem

Zgodnie z zapowiedzią, a także wobec szalonego zainteresowania jednym z wcześniejszych postów;), dziś relacja z międzynarodowej wystawy Fascynacja Papierem. Oto plakat (ta dam!):
Wystawa była, nomen omen, fascynująca. Proszę przygotować się na długi wpis i dużo zdjęć, przedstawię kilka eksponatów. Mam nadzieję, że kogoś poza mną to zaciekawi, a może nawet zainspiruje:)
Po sali chodziłam z rozdziawioną buzią i oglądałam papierowe twory z każdej możliwej strony, uśmiechając się przy tym sama do siebie. Zauważyła to pewna kobieta, jak myślałam - kustosz wystawy albo inny pracownik muzeum. Okazało się, że jest jedną z artystek prezentujących swoje prace i pochodzi z Niemiec, a nazywa się Sigrid Schraube. Stworzyła rzecz następującą:

Konia z rzędem temu, kto zgadnie, z czego wykonane są te kostki. (Biurkowa, widząc zaciekawienie w oczach czytelników, decyduje się zdradzić sekret). Otóż ta na górze oklejona jest marchwią, ta na dole - truskawkami, a na drugim planie - burakiem cukrowym. Warzywa są piękne, prawda?!
Okazało się, że autorzy wszystkich prac należą do międzynarodowego stowarzyszenia artystów tworzących z papieru. Nie mogłam nie zapytać, czy nie należy do niego choć jeden Polak. I co? Tak, jest, ale... jego pracy nie było na wystawie. No i niestety nie udało mi się ustalić nazwiska.
Sigrid opowiadała mi trochę o zgromadzonych pracach, na przykład o tej:
Artystka, Barbara Brandhorst, wykonała ją z billboardów - przestrzeliła na wylot 50 warstw reklam.
Teraz kilka prac, ale już bez historii:
Valerie Buess, "Róg obfitości"

Marianne Littie, "Coral"

 Beatrix Mapalagama, "Falbanka"

Ingrid Siliakus, "Guggenheim Bilbao"

Elise Kloppers, "Spirala"
 Tak tak, powyższa praca wykonana jest z... tagów. Mam dla niej nieoficjalną nazwę: "Nudny dzień archiwisty".
 Siba Sahabi, "Ceramika"
A tu - prawie jak quilling. A może raczej - quilling, wersja zaawansowana;)
No i może jeszcze na koniec:
Michele Guichard, "Teraz"
Dziękuję za uwagę:)

Few posts earlier I’ve written about Paper Festival in Duszniki Zdroj. A part of it was international paper art exhibition “Fascination with Paper”, which was organized on the occasion of  25 years IAPMA – International Association of Paper Makers and Paper Artists. Exhibition was really fascinating!:)
I had very nice conversation with one of the artists, Sigrid Schraube. She guided me on exhibition hall and told many interesting things. For example, her works of art – this cubic shaped – are made of carrot, strawberries and sugar beet. Sigrid, if You ever read this – thank You once again, I’m sending greetings!:)

poniedziałek, 1 sierpnia 2011

Męska damka

Kartka imieninowo-urodzinowa w stylu retro. Jubileusz, jak widać, wielce zacny. Rower nie jest jedynie elementem dekoracyjnym -to ulubiony środek lokomocji pana Jerzego.
Tu nieco lepiej widać detale - glossy accents i pearl marker:
Bazę kartki stanowi karton ostemplowany stemplami z kolekcji Viva decor. Papieru do scrapbookingu jest w tej kartce jak na lekarstwo - przy imieniu i w kotylionie - i w zasadzie można by obejść się bez niego. Format zbliżony jest do kwadratu, mniej więcej 15x15 cm.

This card was made for two occasions – birthday and name-day. Retro style perfectly fits to masculine cards and such an anniversary:) Once again I used one of my favorite colour palette – earth tones. And this old bicycle...