piątek, 21 października 2011

Dzrzwi do...

...kuźni artystycznej. Naprawdę. Zresztą wyjaśnia to chyba, skąd tak piękna wiata i balustrada. I numer oczywiście. Zdjęcie zrobiłam w kwietniu, w zamierzchłych czasach, gdy nie miałam jeszcze bloga. Jak widać czekało na to wyzwanie:)
Swoją drogą, miło jest mieć bloga od krótkiego czasu, bo wiele rzeczy robi się po raz pierwszy - pierwszy raz zgłaszam pracę na wyzwanie. W wyzwaniach podoba mi się to, że można pokazać lub zrobić coś, do czego pokazania lub zrobienia nie miało się wcześniej pretekstu i motywacji. 

This photo was taken few months ago, when I hadn’t blog. The photo waited for today and for this challenge.
Doors leads to the artistic blacksmithery in my neighborhood. You can see it anyway – balustrade and small roof are so beautiful.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz