piątek, 23 września 2011

Takie same, tylko zupełnie inne kartki na chrzest

Takie same, tylko zupełnie inne są kartki na chrzest - moja i Fojagi i proszę uwierzyć, że zbieżność elementów - scrapińcowej ramki, UHK-owskich papierów, nawet daty chrztu - jet naprawdę przypadkowa:) Widać wena chodzi, którędy chce, i czasem natchnie tak samo więcej niż jedna osobę;) W każdym razie oglądając karteczkę Fojagi, uśmiechałam się pod nosem.
Karteczka biurkowej wygląda tak:
Kartka jest sztalugowa - dopiero druga w mojej karierze, więc ta forma jeszcze długo mi się nie znudzi.
Dłuuugo zastanawiałam się nad chrzcielnym obrazkiem... Motyw białej szatki jest ładny, ale nie do końca wyraża to, o co chodzi w sakramencie chrztu;) W końcu znalazłam w internecie obrazek z chrzcielnicą, gołębicą i krzyżem, trochę go przerobiłam i jest.
Pozdrowienia!

This is my second easel card and it’s very similar to Fojaga's - believe me, that this is sheer chance:) We used the same frame, paper from the same collection and even the date of baptism is the same. I was looking for suitable image for very long – I wanted something that expresses the meaning of baptism. I found picture of the dove, the font and the cross, I changed it a little bit and here it is:) The  inscription says: I baptize you in the name of the Father, and of the Son, and of the Holy Spirit.

1 komentarz:

  1. wiadomo, mi się podoba:D niezły numer, faktycznie zbieżność jest spora, ale mimo wszystko trochę inny charakter przez zastosowane kolory:)

    OdpowiedzUsuń