wtorek, 16 sierpnia 2011

26

A oto i zapowiadana kartka w zupełnie innym stylu:) Jak mawia król Julian: "Szaleństwo, szaleństwo!" ;)
Muszę uczynić w tym miejscu wyznanie: lubię płodozmian. Rzadko robię kilka kartek według tego samego wzoru - nudzi mi się, nie chcę się powtarzać, a poza tym wymyślenie nowej kartki to wyzwanie:) Owszem, czasem zdarza mi się wyeksploatować dany wzór do granic możliwości (kiedyś pokażę świąteczne karteczki z rudzikiem), ale tylko wtedy, gdy trafię na przykład na wyjątkowo udany stempelek (no i wtedy to już nie moja wina, prawda?).
Dawno nie zrobiłam nic tak kolorowego i kolażowego, zabawa była więc tym przedniejsza:)
Tyłek wygląda tak:
No i jeszcze kilka szczególików, żeby bardziej było widać wypukłości, ozdóbki i błysk:
Kartka ma nieco większy format - jeśli dobrze pamiętam, 12x18 cm.
Pozdrawiam czytających:)

Crazy, cool and colorful;) This card is totally different than things that I do usually, but I like changes and challenges. Making twelve cards with this same sketch – it’s to boring for me. Yes, sometimes I use some element over and over again, but it’s not my fault. Guilty is superb stamp or paper;) 
It’s almost a collage – I used photo cut along the contour, texts from magazine, printing paper, stamps, buttons, eyelet and I also drew seam with white gel pen.

5 komentarzy:

  1. rzeczywiście szalony miks i kolorowo i cool:D

    OdpowiedzUsuń
  2. To terapia szokowa!?
    Prawie Andy Warhol:)
    Przynajmniej jedną z postaci rozpoznałam, a może dwie, chyba...? muszę się otrząsnąć;)
    marysia

    OdpowiedzUsuń
  3. Otrząsnęłam się !;)
    To nie jest "prawie" A.W.
    To jest Warhol z "+" !:)

    marysia

    OdpowiedzUsuń
  4. jest przecudowna, zwlaszcza na zywo. Podoba mi sie tym bardziej, ze jestem jej szczesliwa adresatka. Teraz kartka zajmuje honorowe miejsce na lodowce i przyciaga wzrok wszystkich naszych gosci. M. :)

    OdpowiedzUsuń